GMINA BUKOWSKO / PODKARPACIE. W czwartek na farmie wiatrowej znajdującej się pomiędzy Wolicą a Bukowskiem doszło do zerwania jednej z łopat turbiny wiatrowej. Uszkodzony element runął na ziemię. Na szczęście nikt nie przebywał w okolicy w momencie zdarzenia. Sprawą zajmuje się sanocka policja.
Porywisty wiatr, który w ostatnich dniach szaleje w Polsce zbiera żniwa. Wydaje się, że to właśnie za jego sprawą doszło do niebezpiecznego zdarzenia na farmie wiatrowej w gminie Bukowsko. Sygnał otrzymaliśmy od naszego Czytelnika.
W czwartek przed godziną 12:00 zgłoszenie trafiło do Komendy Powiatowej Policji w Sanoku. W jednej z trzech znajdujących się obok siebie turbin wiatrowych urwała się łopata i spadła na ziemię. Nikomu nic się nie stało.
Do przebywających na miejscu policjantów dołączyły osoby odpowiedzialne za administrowanie turbiną. Została ona odłączona.
Funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację. Sprawa jest wyjaśniana.