25-09-2017
KROSNO / PODKARPACIE. W niedzielę przed godziną 19 w domu jednorodzinnym w Krośnie doszło do ogromnej tragedii. Na 5-letniego kąpiącego się chłopczyka spadł gazowy bojler. Mimo szybkiej reanimacji, życia dziecka nie udało się uratować.
Krośnieńscy policjanci pod nadzorem prokuratora pracowali w niedzielny wieczór na miejscu tragicznego zdarzenia, do jakiego doszło w jednym z domów w Krośnie.
5-latek kąpał się. Nagle, wiszący nad wanną gazowy bojler urwał się i przygniótł dziecko.
– Szybko podjęto reanimację, ale niestety nie udało się uratować chłopca. Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Krośnie – przekazuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP Krosno.