SANOK / PODKARPACIE. Na prośbę ministra sportu Andrzeja Biernata zostanie rozegrany turniej finałowy Pucharu Polski. – To nie jest ukłon w stronę prezesa Piotra Hałasika – podkreślają działacze obecni na dzisiejszym spotkaniu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
– Dogadaliśmy się z ministrem, który ma przejąć pałeczkę w rozmowach między zwaśnionymi stronami. Obiecał rozłożyć „parasol ochronny” nad naszą sprawą, dlatego też Puchar Polski odbędzie się zgodnie z planem. Stanie się to na ewidentną prośbę ministra – powiedział Waldemar Bukowski, prezes Ciarko PBS Bank KH Sanok.
Kolejne spotkanie między obiema stronami odbędzie się tuż po nowym roku – 2 stycznia. Mają pojawić się na nim wszyscy przedstawiciele związku oraz prezesi klubów PHL.
– Minister wziął na swoje barki ciężar organizacji kolejnego spotkania, Mamy nadzieję, że przy okrągłym stole zapadną konkretne decyzje. Na pewno trzeba zmienić statut, by prezesa można było odwołać i dogadać się, co do daty zwołania Walnego Zjazdu. Na 3 stycznia zaplanowana jest kolejka, więc albo się dogadujemy i wznawiamy rozgrywki, albo lokaut trwa nadal – wyjaśnił Bukowski.