SANOK / PODKARPACIE. Sanoczanie w swoim czwartym meczu sparingowym zremisowali z DAB Doc.Dunaújváros 1:1. Bramkę dla Sanoka w końcówce pierwszej tercji zdobył Martin Vozdecky. W pokazowej serii rzutów karnych podopieczni Tomasza Demkowicza pokonali rywali 4:2. Bardzo dobre spotkanie w bramce Sanoka rozegrał John Murray.
Spotkanie było prowadzone w bardzo dobrym tempie. Bramkarze nie mogli narzekać na brak pracy. „Piłkarski” wynik, po regulaminowuym czasie gry, to przede wszystkim zasługa obydwu golkiperów.
Do poprawy pozostaje natomiast gra w przewadze. Sanoczanie kilka razy grając w podwójnej przewadze, nie potrafili pokonać bramkarza gości. Należy jednak pochwalić grę obronną. Gdyż grając z kolei kilka razy w podwójnym osłabieniu, nie dali rywalom strzelić bramki.