BIESZCZADY / PODKARPACIE. Piękna, słoneczna niedziela sprawiła, że w Bieszczadach znów pojawiły się tysiące turystów i mieszkańców regionu. Niestety wciąż musimy uczyć się empatii czy po prostu przestrzegania podstawowych zasad obowiązujących w ruchu drogowym. Myślenie o końcu własnego nosa sprawiło wczoraj, że przed wjazdem na parking pod Połoniną Wetlińską utworzył się gigantyczny korek.
– Tłumy w Bieszczadach. To jest kolejka do wjazdu na parking pod Połoniną Wetlińską spowodowana parkowaniem na zakrętach, po obu stronach jezdni, mimo zakazu. Więcej wyobraźni drodzy turyści! – apelują o rozwagę leśnicy z Nadleśnictwa Cisna.