SANOK / PODKARPACIE. Trwa akcja policyjna pod Biedronką na Dąbrówce (koło stacji paliw). Wiadomo, że nieznany sprawca wysłał SMS z informacją o podłożonej w budynku bombie, która ma wybuchnąć dzisiaj między 10 a 22.
Wiadomość tekstową z internetowej bramki SMS otrzymała w nocy jedna z osób z kadry kierowniczej. Rano po odczytaniu wiadomości poinformowała o zagrożeniu przełożoną. Wówczas kierowniczka sklepu podjęła decyzję o ewakuacji personelu i klientów. Natomiast nie zapadła jeszcze decyzja, czy zarządzona będzie ewakuacja pozostałych sklepów i biur funkcjonujących w pobliżu Biedronki.
Teren został zabezpieczony przez policję. Na miejscu są już także funkcjonariusze ze specjalnego zespołu minersko-pirotechnicznego. Odłączono gaz i prąd.
– Nigdy nie można lekceważyć takiej informacji, tym bardziej, że w pobliżu znajduje się stacja paliw. Bezpieczeństwo osób tam pracujących i klientów jest dla nas najważniejsze – mówi Anna Oleniacz, oficer prasowy KPP Sanok.