SANOK / PODKARPACIE. Damian Delekta, były dyrektor MOSiR doszedł do porozumienia z miastem. Podczas rozprawy sądowej doszło do ugody pomiędzy stronami. Były dyrektor MOSiR otrzyma o połowę niższe odszkodowanie. Pierwotnie żądał (24,5 tys. zł.). Zmieniona została natomiast kwalifikacja zwolnienia. Nie będzie miała charakteru dyscyplinarki, a rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron.
Damian Delekta został dyscyplinarnie zwolniony z funkcji dyrektora sanockiego MOSiRu. Decyzja władz miasta była skutkiem przeprowadzonego na początku roku audytu, który wskazał szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu MOSiRu.
W raporcie audytor Jan Fuks wskazał wiele nieprawidłowości związanych z zarządzaniem placówką. Efektem było dyscyplinarne zwolnienie Damiana Delekty, który funkcję dyrektora pełnił od października 2005 roku. Umowa została rozwiązana 9 kwietnia br. na podstawie art. 52 Kodeksu Pracy. – Przyczyną rozwiązania umowy o pracę jest ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Nie było odpowiedniego kierowania finansami przeznaczonymi na działalność statutową, brakowało również właściwego nadzoru nad pracą podwładnych – komentowano w Urzędzie Miasta w Sanoku.
Były dyrektor nie zgadzał się z taką decyzją. Delekta domagał się odszkodowania 24,5 tys. zł. Jego zdaniem zwolniono go z naruszeniem prawa. W wyniku ugody, odszkodowanie wypłacone byłemu dyrektorowi MOSiR będzie o połowę niższe. Zmieni się natomiast kwalifikacja zwolnienia, z dyscyplinarnego na rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron. – Po audycie spotkanie z dyrektorem nie było możliwe, gdyż przebywał on na zwolnieni lekarskim. Doszło do rozprawy w sądzie. Nie mniej nie chcieliśmy dłużej przeciągać tej sprawy. Doszliśmy do porozumienia. Teraz najważniejsze jest to, aby rozstrzygnąć konkurs na stanowisko dyrektora MOSiR. I aby ośrodek mógł zacząć prężnie działać – skomentował Tadeusz Pióro, burmistrz Sanoka.
Obecnie obowiązki dyrektora wypełnia Roman Mól. Pierwszy ogłoszony konkurs na to stanowisko nie przyniósł rozstrzygnięcia. Do 25 czerwca można składać oferty, w ogłoszonym drugim konkursie.