BIESZCZADY / PODKARPACIE. Fotopułapka zainstalowana przez leśników z Nadleśnictwa Lesko przy szczątkach żubra znalezionych 19 lutego w Nowosiółkach k. Baligrodu miała zarejestrować proces naturalnej redukcji zwłok „puszcz imperatora”, zagryzionego przez wilczą watahę.
– Ustawiliśmy ją, licząc na to, że ponownie pojawią się wilki – mówi Wojciech Jankowski z Nadleśnictwa Lesko. – Gdy po kilku dniach przeglądaliśmy zarejestrowane zdjęcia; okazało się, że na szczątkach żerowała potężna samica orła przedniego. Wcześniej resztkami żubrzycy pożywiały się też mniejsze drapieżniki.
Bieszczady to jedna z najcenniejszych krajowych ostoi dzikiej przyrody. Żyje tu pełna gama wielkich drapieżców i przedstawiciele największych europejskich roślinożerców.
Edward Marszałek
rzecznik prasowy RDLP w Krośnie
Zdjęcia: Nadl. Lesko