REKLAMA

Rozbój w Rzeszowie! Aresztowano dwóch podejrzanych

RZESZÓW / PODKARPACIE. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o rozbój. Na ulicy Wierzynka w Rzeszowie zaatakowali oni 27-latka, przewrócili go, pobili i ukradli jego telefon komórkowy. Podejrzanych wytypowali i zatrzymali funkcjonariusze kryminalni z rzeszowskiej komendy. Mężczyźni już usłyszeli zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani.

policja_7

Foto: policja.pl

Do zdarzenia doszło 9 lutego około godziny 2:00 w nocy w Rzeszowie na ulicy Wierzynka. Skierowani na miejsce funkcjonariusze ustalili, że 27-latek został zaczepiony na ulicy przez nieznanego mężczyznę. Ten zażądał od niego telefonu komórkowego. Gdy spotkał się z odmową, stał się agresywny i zaczął szarpać się z pokrzywdzonym. Wtedy podbiegło do nich dwóch innych mężczyzn. Napastnicy przewrócili 27-latka i zaczęli kopać go po twarzy.

Pod wpływem przemocy pokrzywdzony oddał im swój telefon, po czym sprawcy uciekli. Pobity mężczyzna sam doszedł do ulicy Słowackiego, gdzie poprosił przypadkowych przechodniów o zawiadomienie policji. Interweniujący policjanci wezwali karetkę pogotowia, której załoga, z uwagi na odniesione przez 27-latka obrażenia, przewiozła go do szpitala.

Wyjaśnieniem sprawy zajęli się policjanci z komisariatu w śródmieściu i wydziału kryminalnego rzeszowskiej komendy. Na podstawie zebranych informacji kryminalni wytypowali dwóch podejrzewanych mężczyzn w wieku 38 i 34 lat. Obydwaj bez stałego miejsca zamieszkania. We wtorek zostali oni zatrzymani. Policjanci odzyskali również telefon pokrzywdzonego.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy funkcjonariusze przekazali do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów prowadzącej w sprawie śledztwo. Prokurator przedstawił mężczyznom zarzuty i wystąpił z wnioskiem do sądu o ich tymczasowe aresztowanie. W czwartek Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec podejrzanych trzymiesięczny areszt.

Policjanci poszukują trzeciego mężczyzny, który według pokrzywdzonego uczestniczył w rozboju.

Źródło: KMP Rzeszów

23-02-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)