REKLAMA

AUTOSAN: Sprawa spóźnionego przetargu dla wojska. Śledztwo umorzono

SANOK / PODKARPACIE. Prokuratura Regionalna w Rzeszowie umorzyła śledztwo dotyczące spóźnionego przetargu Autosanu na autobusy dla wojska.   

Przypomnijmy, że afera dotycząca spóźnionego przetargu miała miejsce w 2017 roku. jeden z dyrektorów spółki 20 minut spóźnił się ze złożeniem dokumentów w przetargu na autobusy dla wojska, ogłoszony przez 2. Regionalną Bazę Logistyczną w Rembertowie k. Warszawy.

Oferta została odrzucona, a sam przetarg wygrała niemiecka firma MAN, która realizowała zamówienie warte blisko 30 mln złotych.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa jesienią 2017 roku do prokuratury złożyło Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz zarząd Autosanu. Śledztwo trwało dwa lata.

Śledztwo było prowadzone w kierunku spowodowania szkody wielkich rozmiarów, czyli co najmniej 200 tys. złotych. Zgodnie z opinią biegłych nawet gdyby doszło do powstania takiej szkody, nie byłaby ona znaczna. Dlatego brak tutaj znamion czynu zabronionego, stąd umorzenie śledztwa – wyjaśnia prokurator Mariusz Chudzik, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.

Postanowienie prokuratury nie jest prawomocne. Autosan ma siedem dni na odwołanie, od daty dostarczenia postanowienia.

ZOBACZ TAKŻE:

AUTOSAN: CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie spóźnionego przetargu na autobusy dla wojska

Kontrwywiad wojskowy i CBA badają aferę przetargową w Autosanie. Publikujemy oświadczenie zarządu spółki

EUROPOSEŁ ŁUKACIJEWSKA: „Skandal w wykonaniu zarządu Autosanu”.”Kłamał też poseł Rzońca” (VIDEO, ZDJĘCIA) 

Autosan bezpieczny pomimo zajścia przy realizacji przetargu dla MON

29-11-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Inline
Inline