REKLAMA

SANOK: Zaniedbane tereny w centrum miasta. Prace porządkowe mają ruszyć w przyszłym tygodniu (ZDJĘCIA)

SANOK / PODKARPACIE. Idąc sanockimi serpentynami można odnieść wrażenie, jakby wchodziło się do lasu. Porastająca tam trawa już niebawem zatrze jedyną różnicę – wybrukowane schody.

Bujne drzewa i krzewy to niewątpliwie atrybuty tego miejsca. Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Miasta, wysoka roślinność jest skutkiem przesuniętego terminu koszenia, a to z kolei jest następstwem obfitych opadów deszczu.

Planowane są trzy koszenia. Z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe pierwsze koszenie jest nieco opóźnione. Firma, która utrzymuje tereny pomiędzy schodami Franciszkańskimi i Serpentynami oraz wzdłuż schodów Balowskich, planuje wykosić te działki w przyszłym tygodniu – informuje Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami, Aneta Kończak-Kucharz.

Sytuacja ta była o tyle niebezpieczna, że zielone tereny pomiędzy Schodami Franciszkańskimi a Serpentynami, są atrakcyjne przede wszystkim dla dzieci, a wysokich trawach ciężko dostrzec np. gady. Urząd Miasta uspokaja.

Nigdy dotąd nie otrzymaliśmy sygnału o wystąpieniu takich zwierząt w tym rejonie miasta – mówi Kończak-Kucharz.

Jak informuje Naczelnik wydziału, koszty jednokrotnego koszenia terenu pomiędzy schodami Franciszkańskimi a Serpentynami, to 400 zł brutto oraz taka sama kwota za utrzymanie terenów przy schodach Balowskich. Inne prace porządkowe, w tym zbieranie śmieci, prowadzone są na bieżąco.

Jeżeli zaś zaśmiecone są działki prywatne, to Straż Miejska podejmuje interwencję w stosunku do ich właścicieli – dodaje Kończak-Kucharz.

Red.

02-06-2015

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)