SANOK / PODKARPACIE. Z kulturą parkowania w naszym mieście wciąż jesteśmy na bakier. Publikujemy kolejne zdjęcia ,,mistrzów parkowania”, z nadzieją, że takich ,,delikwentów” będzie coraz mniej. Zapraszamy do obejrzenia popisów lokalnych kierowców, a także do nadsyłania zdjęć.
– Właściciel samochodu najwidoczniej nie lubi inwalidów,parkując w ten sposób uniemożliwia im prawidłowe zaparkowanie pojazdu – komentuje Internauta.

– Kierowca ewidentnie nie lubi przechodniów – parkuje na zakazie ,na prawie całym chodniku. Widać, którędy musi iść pieszy.

– Haha – taki komentarz pozostawił nam zgłaszający interwencję Internauta. Czasem nie potrzeba zbędnych słów, zdjęcia mówią same za siebie.

Być może kierowca w swoim nie-małym samochodzie poczuł się jak w autobusie i dlatego postanowił zaparkować obok przystanku…?

– Samochodów dużo na parkingu nie było, ale kierowca nie lubi „być w ryzach”.

– Samochód się nie zepsuł i był tak zaparkowany jak na zdjęciu około 30 minut – uprzedza komentatorów Internautka.
Skoro na parkingu nie ma miejsca dla kierowcy, to dlaczego ma być miejsce dla przechodniów?!

– Przesyłam fotki chyba rekordzisty – informuje nas Internauta.
Nie, rekordziści są niżej!

– Samochód zaparkowany na pasie przeznaczonym do jazdy tuż przed znakiem ,,zakaz parkowania” – dodaje autor zdjęcia.
Tak, tak! My widzimy! Kierowca niekoniecznie…

– Bezmyślność kierowców nie zna granic! Ani karetka ani inny samochód nie miał którędy przejechać – komentuje poirytowany Internauta.

