#policja


Pijany policjant jechał na rowerze, czy go prowadził? To oceni biegły

19-10-2017

 

SANOK, IWONICZ / PODKARPACIE. Biegły do spraw ruchu drogowego oceni, czy pijany policjant jechał na rowerze, czy go prowadził, w chwili zdarzenia drogowego w Iwoniczu. Na razie funkcjonariusz jest zawieszony. Z kolei chłopiec, który ucierpiał w wypadku, nadal jest hospitalizowany.

Wracamy do sprawy pijanego policjanta z sanockiej komendy, który 8 września w Iwoniczu na ulicy Floriańskiej uczestniczył w zdarzeniu drogowym. 37-letni funkcjonariusz jechał na rowerze, przewożąc w foteliku swojego 15-miesięcznego syna. Jak wstępnie ustaliła krośnieńska policja nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu toyotą yaris i wjechał wprost pod koła pojazdu. Poważnych obrażeń doznał wówczas chłopiec, który śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do rzeszowskiego szpitala.

Sprzeczne wersje wydarzeń

Są dwie wersje opisujące tamto zdarzenie. Policjant twierdzi, że nie jechał wówczas na rowerze, a go prowadził. Z kolei kierujący toyotą utrzymuje, że funkcjonariusz wjechał na jednośladzie pod koła jego pojazdu.

– Biegły do spraw ruchu drogowego oceni mechanizm zaistnienia wspomnianego ekscesu drogowego oraz oceni prawidłowość działania poszczególnych jego uczestników – informuje prokurator Beata Piotrowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie.

Grozi mu więzienie i wydalenie ze służby

Przypomnijmy, że trwa śledztwo w tej sprawie, które prowadzi Prokuratura Rejonowa w Krośnie. Policjant podejrzany jest o popełnienie czynu z art. 177 par. 2 k.k. w związku z art. 178 par. 1 k.k.. Oznacza to, że funkcjonariusz po służbie umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Pijany doprowadził do spowodowania obrażeń ciała u dziecka, które realnie zagrażały jego życiu. Grozi mu od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Ponadto, zgodnie z art. 39 ust. 1 ustawy o Policji, policjant został zawieszony w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy.

Jak informuje mł. insp. Andrzej Stępień, Komendant Powiatowy Policji w Sanoku, przeciwko funkcjonariuszowi wszczęto postępowanie dyscyplinarne. W zależności od ostatecznej kwalifikacji prawnej czynu oraz odpowiedzialności karnej, grozi mu także kara dyscyplinarna. Ustawa wskazuje na: naganę, zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, obniżenie stopnia lub wydalenie ze służby.

ZOBACZ TAKŻE:

Policjant był pijany w momencie wypadku. Jest zawieszony, grozi mu wydalenie ze służby

Pijany policjant z sanockiej komendy spowodował wypadek. Grozi mu nawet 12 lat więzienia

15-miesięczny chłopczyk ciężko ranny po zderzeniu roweru z osobówką (ZDJĘCIA)

Przeczytaj całość »

Tragedia w Iwoniczu. W wypadku zginął 19-latek (ZDJĘCIA)

IWONICZ / PODKARPACIE. Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło dziś w nocy w Iwoniczu. 21-letni kierujący audi zjechał z drogi, uderzył w betonowy przepust, po czym samochód dachował. Na skutek zdarzenia śmierć poniósł 19-letni pasażer.

Przeczytaj całość »

Przestawił samochód, który stoczył się na jezdnię. Zapomniał, że wcześniej pił, teraz odpowie przed sądem

13-10-2017

 

SANOK / PODKARPACIE. W czwartek (12 października) policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy pod wpływem alkoholu kierowali samochodami. Jeden z nich na widok radiowozu wjechał w krawężnik, a drugi postanowił przestawić pojazd. Przeciwko mężczyznom będą prowadzone postępowania.

Po godz. 13.30 policjanci patrolując ul. Białogórską w Sanoku zauważyli kierującego volkswagenem, który na widok radiowozu stracił panowanie nad samochodem i wjechał w krawężnik. Zachowanie kierowcy budziło podejrzenie policjantów, co do stanu trzeźwości. Po zatrzymaniu kierującego okazało się, że 51- letni mężczyzna jest w stanie po użyciu alkoholu. Urządzenie wykazało w jego organizmie powyżej 0,2 promila alkoholu. Ponadto mężczyzna nigdy nie posiadał prawa jazdy i był już wielokrotnie karany za kierowanie pojazdem bez wymaganych dokumentów.

Kolejna interwencja w związku z kierującym miała miejsce na ul. Matejki przed godz. 16. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że samochód pozostawiony na wzniesieniu stoczył się na jezdnię powodując zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci rozmawiali ze świadkiem zdarzenia, gdy kierujący samochodu przyszedł na miejsce, wsiadł do pojazdu i wycofał nim, pozostawiając w bezpiecznym miejscu i zabezpieczając go hamulcem ręcznym. Następnie podszedł do policjantów. W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny alkohol. Po zbadaniu okazało się, że 61-letni mężczyzna miał w organizmie blisko promil alkoholu. Mężczyzna tłumaczył, że był zdenerwowany zajściem z samochodem i nie pomyślał, że wcześniej pił alkohol.

O karze dla kierujących ostatecznie zadecyduje teraz sąd.

Pamiętajmy, że kierujący, który w stanie nietrzeźwości prowadzi samochód odpowiada za popełnienie przestępstwa i grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Osoba, która znajduje się w stanie po użyciu alkoholu może być ukarana karą aresztu albo grzywny. W obydwu przypadkach grozi utrata uprawnień do kierowania pojazdami.

Źródło: KPP Sanok

Przeczytaj całość »

Są miejsca w Policji. Trwa nabór do podkarpackiego garnizonu (ZDJĘCIA)

11-10-2017

PODKARPACIE. Marzy Ci się ciekawa praca, chcesz w życiu robić coś pożytecznego i poczuć wyjątkowość swojej profesji, podejmij wyzwanie – zostań policjantem! Gwarantujemy stabilne zatrudnienie, możliwość rozwoju, dajemy szanse na to, by zamienić pasję w zawód.

Garnizon podkarpacki liczy blisko 4,5 tysiąca policjantów, którzy na co dzień służą w komendach miejskich i powiatowych, w Oddziale Prewencji Policji i Komendzie Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. W tym roku policyjne szeregi zasiliło 51 nowych funkcjonariuszy, oni już zaczęli swoją przygodę z mundurem. Do końca 2017 roku planujemy przyjąć 135 policjantów, podczas naborów w listopadzie i grudniu.

Zachęcamy każdego, kto chciałby pomagać innym, robić coś wyjątkowego, a zarazem poczuć prestiż swojego zawodu, do wzięcia udziału w rekrutacji.

Dokumenty od kandydatów przyjmujemy w trybie ciągłym, w każdy poniedziałek i wtorek. Można je składać w Sekcji Doboru KWP, która ma swoją siedzibę w Zaczerniu nr 187.

Kto może zostać policjantem?

Kandydat do pracy w Policji musi mieć polskie obywatelstwo i nieposzlakowaną opinię, co najmniej średnie wykształcenie i korzystać z pełni praw publicznych. Nie może być skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Osoby podlegające kwalifikacji wojskowej powinny mieć uregulowany stosunek do służby wojskowej.

Kandydaci przechodzą testy wiedzy, sprawności fizycznej i psychologiczny oraz rozmowę kwalifikacyjną, na każdym z tych etapów zdobywając punkty. Dodatkowe można uzyskać m.in. za wyższe wykształcenie, tytuł ratownika medycznego, uprawnienia instruktora strzelectwa, sportów walki czy nurkowania.

Po przejściu rekrutacji, kandydat przyjęty do służby zostanie skierowany do jednej ze szkół policyjnych na sześciomiesięczne szkolenie zawodowe, następnie na dwumiesięczną służbę adaptacyjną, po czym trafi do jednostki na terenie Podkarpacia.

Źródło: KWP

Zdjęcia: Paweł Stryjecki, Sebastian Stankiewicz, Wojciech Kulig

Przeczytaj całość »

SĄD: Kara grzywny dla policjanta z Nowosielcec za spowodowanie kolizji i oddalenie się z miejsca zdarzenia. Jest sprzeciw wobec wyroku

10-10-2017

SANOK, NOWOSIELCE / PODKARPACIE. Sąd Rejonowy w Lesku uznał policjanta z sanockiej komendy winnym spowodowania kolizji w Nowosielcach oraz oddalenia się z miejsca zdarzenia. Nałożył na niego karę grzywny w wysokości 600 złotych. Jest sprzeciw wobec wyroku nakazowego.

Sąd Rejonowy w Lesku bez przeprowadzenia rozprawy, bez udziału stron, wydał wyrok nakazowy dla policjanta sanockiej komendy, który w listopadzie ubiegłego roku uczestniczył w kolizji drogowej w miejscowości Nowosielce.

Sąd uznał go winnym spowodowania kolizji oraz oddalenia się z miejsca zdarzenia, zgodnie art. 86 par. 1 kw, oraz orzekł karę grzywny w wysokości 600 złotych.

– Komenda Powiatowa Policji w Sanoku nie występuje w sprawie jako strona, wobec czego sąd nie ma obowiązku przesyłać nam wyroku. Jednakże z uwagi na prowadzone w tej sprawie postępowanie dyscyplinarne, zwróciliśmy się do sądu w Lesku o odpis wyroku oraz informację o złożonym ewentualnie sprzeciwie. Jak wynika z posiadanych informacji, od wyroku nakazowego taki sprzeciw został złożony, wobec czego wyrok ten traci moc i sprawa została skierowana do rozpatrzenia w postępowaniu zwyczajnym. W zależności od wyroku ostatecznego, w stosunku do policjanta zostaną podjęte dalsze czynności dyscyplinarne oraz administracyjne – informuje mł. insp. Andrzej Stępień, Komendant Powiatowy Policji w Sanoku.

Funkcjonariuszom za przewinienia dyscyplinarne mogą grozić kary w postaci: nagany, zakazu opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, obniżenia stopnia lub wydalenia ze służby, zgodnie z art. 134 ustawy o Policji.

Jak czytamy w przepisach, policjant ponadto zostaje zwolniony ze służby w przypadku: skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, wymierzenia przez sąd prawomocnym orzeczeniem środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu policjanta (art. 41 ust. 1).

Policjanta można natomiast zwolnić ze służby w przypadku: skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, inne niż umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, gdy wymaga tego ważny interes służby, popełnienia czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie go jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostawanie w służbie, upływu 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, jeżeli nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia (art. 41 ust. 2).

W pierwszych przypadkach zwolnienie jest obligatoryjne, natomiast w tych kolejnych już fakultatywne i zależy m. in. od wagi czynu, szkodliwości dla służby, czy też dotychczasowej opinii służbowej policjanta.

– Każda sprawa, która dotyczy popełnienia przez policjanta jakiegokolwiek przestępstwa, czy wykroczenia rzutuje na jego pracę w Policji. Biorąc pod uwagę tzw. dobro służby, czy ogólny wizerunek Policji. Nie należy jednak zapominać, że policjantowi również przysługują podstawowe prawa. Chodzi tutaj o prawo do obrony, prawo do uznawania za niewinnego do czasu prawomocnego wyroku. W powyższej sprawie sprawca zdarzenia nie został ujęty na miejscu, zaś jego ustalenie dokonane zostało na podstawie kilku odmiennych zeznań świadków – wyjaśnia komendant.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 15 listopada 2016 r. w Nowosielcach w powiecie sanockim. Uczestniczyło w nim dwóch kierujących. Za kierownicą Audi A6 siedział Jakub P., policjant Komendy Powiatowej Policji w Sanoku, zaś w Audi A4 mieszkaniec Nowosielec.

Kierujący Audi A4 jechał od strony Sanoka w kierunku Krosna. Z jednej z posesji, zlokalizowanej naprzeciwko punktu aptecznego, wyjechał drugi samochód, marki Audi A6, którym według relacji 29-latka jechał policjant.

Obaj kierujący poruszali się w tym samym kierunku. Na wysokości domu kultury Audi A6 zjechało do prawej krawędzi jezdni, co mogło sugerować, że kierowca będzie się zatrzymywał. W tym czasie kierujący Audi A4 chciał wyminąć Audi A6. Jednak jej kierowca wtedy gwałtownie przyśpieszył i skręcił w lewo. Doszło do zderzenia obu samochodów. Bezpośrednio po tym kierujący A6 nie zatrzymując się ani nie wysiadając z samochodu, wjechał w boczną ulicę, prowadzącą do swojej posesji.

Finalnie sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Brzozowie. Dotyczyła ona kilku aspektów, zarówno tego kto był kierowcą Audi A6 – policjant czy jego żona, oraz czy rzeczywiście tego dnia pił alkohol i w chwili prowadzenia pojazdu był pod jego wpływem.

Pojawiły się dwie rozbieżne wersje wydarzeń. Funkcjonariusz utrzymywał, że tamtego dnia nie jechał samochodem, zaś drugi uczestnik kolizji twierdził, że bezsprzecznie widział policjanta. Co ciekawe, jedną jak i drugą wersję potwierdzali świadkowie. Prokuratura, mając do dyspozycji ich zeznania oraz analizując połączenia telefoniczne, musiała ustalić stan faktyczny.

W toku postępowania, na podstawie zebranych dowodów oraz zeznań świadków, prokurator nie miał wątpliwości, że kierującym Audi A6 był policjant sanockiej komendy. Natomiast co do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości – nie znaleziono na to wystarczających dowodów. Przede wszystkim tuż po zdarzeniu policjanci przybyli na miejsce nie zastali Jakuba P. w domu, a tym samym tego samego dnia nie przebadali go na zawartość alkoholu w organizmie. Dlatego w tej części umorzono postępowanie.

Jak informował wówczas prokurator Zbigniew Piskozub, szef brzozowskiej prokuratury, co do niektórych świadków zachodziło uzasadnione podejrzenie o składanie fałszywych zeznań. Dlatego też materiały w tej części wyłączono do odrębnego postępowania, które przekazano do prokuratury Rejonowej w Sanoku. Śledztwo prowadzone jest z art. 233 par. 1 kk.

Chodzi o przestępstwo dotyczące składania fałszywych zeznań przez świadków zeznających w sprawie oraz te osoby, którym przysługiwało np. prawo do odmowy zeznań albo nie udzielania odpowiedzi na pytania. Nie skorzystały one jednak z tego uprawnienia i zeznawały fałszywie.

Zgodnie z kodeksem karnym za składanie fałszywych zeznań grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Natomiast osobom, które nie skorzystały ze wspomnianego przywileju i w zeznaniach minęły się z prawdą, grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

 

ZOBACZ TAKŻE:

POLICJA: To funkcjonariusz spowodował kolizję w Nowosielcach

Czy świadkowie składali fałszywe zeznania w sprawie policjanta z Nowosielec? Na razie nikomu nie postawiono zarzutów

NOWOSIELCE: Policjant: Nie piłem i nie jechałem. Prokuratura: Na pewno kierował funkcjonariusz

„Policja w policji” bada okoliczności kolizji, w której mógł uczestniczyć sanocki funkcjonariusz

Czy nietrzeźwy policjant uciekł z miejsca kolizji? Jest postępowanie pod nadzorem prokuratury (ZDJĘCIA)

NOWOSIELCE: Sprawa sanockiego policjanta pod lupą prokuratury i BSW

 

Przeczytaj całość »

14-latka potrącona na przejściu dla pieszych. Kierującej zatrzymano prawo jazdy (FOTO)

05-10-2017

KROSNO / PODKARPACIE. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło wczoraj na ulicy Lwowskiej w Krośnie. Kierująca osobowym volkswagenem, potrąciła 14-letnią pieszą. Nastolatka z obrażeniami trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godz. 21, na ulicy Lwowskiej w Krośnie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przechodząca przez oznakowane przejście 14-letnia piesza, została potrącona przez osobowego volkswagena. Dziewczynkę z obrażeniami przetransportowano do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Z przeprowadzonych ustaleń wynika, że piesza przechodziła od lewej strony drogi i została potrącona na prawym pasie. Z uwagi na rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego 37-latce zatrzymano prawo jazdy. Kierująca była trzeźwa.

Trwa postępowanie, które pozwoli wyjaśnić szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.

 

źródło: KMP Krosno

Przeczytaj całość »

Nietrzeźwa kierująca spowodowała kolizję, po czym znieważyła lekarza, który udzielał jej pomocy

03-10-2017

SANOK / PODKARPACIE. Policjanci skierowani na miejsce kolizji drogowej ujawnili, że sprawczyni zdarzenia jest nietrzeźwa. Kobieta w trakcie wykonywania czynności, była agresywna i nie chciała się uspokoić. Przewieziona do szpitala znieważyła lekarza. Zatrzymano ją do czasu wytrzeźwienia i przeprowadzenia dalszych czynności.

W niedzielę po godz. 20, policjanci zostali skierowani na ul. Mickiewicza, gdzie doszło do zderzenia dwóch samochodów. Funkcjonariusze ustalili, że kierujący volkswagenem zatrzymał się z uwagi na czerwone światło nadawane przez sygnalizator. W tym czasie na tył jego pojazdu najechała kierująca fiatem.

W trakcie interwencji kierująca fiatem stała się agresywna, nie chciała się uspokoić ani podporządkować poleceniom policjantów. Dodatkowo w trakcie udzielania jej pomocy medycznej, próbowała uciec z karetki. Policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu jej do czasu wytrzeźwienia i uspokojenia się.

Podczas oczekiwania na opinię lekarską, co do stanu zdrowia zatrzymanej, kobieta znieważyła lekarza. 41-latka została osadzona w policyjnym areszcie. Wczoraj usłyszała zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz znieważenia lekarza.

Źródło: KPP Sanok

Przeczytaj całość »

Uwaga! Zabezpieczajmy domki letniskowe i altanki. Złodzieje tylko czekają na okazję do kradzieży

02-10-2017

SANOK / PODKARPACIE. Policja apeluje do właścicieli i użytkowników domków letniskowych i altan, aby prawidłowo je zabezpieczali. Dokładne pozamykanie obiektów oraz prawidłowe zabezpieczenie cennych rzeczy może uchronić nas przed włamaniem.

Policja apeluje do właścicieli oraz użytkowników domków letniskowych i altan o prawidłowe ich zabezpieczanie. Niemal codziennie można obserwować miłośników ogrodnictwa pracujących na swoich działkach. Porządki, przesadzanie roślin oraz rekreacja pochłaniają działkowców bez reszty.

Musimy jednak pamiętać, aby opuszczając działkę dokładnie zamknąć swoje altany i domki letniskowe. Pozostawienie uchylonego okna, cennych przedmiotów i urządzeń w łatwo dostępnym miejscu, czy też prowizoryczne zamknięcie drzwi znacząco ułatwiają „pracę” włamywaczom. Często narażając właścicieli na duże straty finansowe.

Apel dotyczy zabezpieczenia wejść do budynków pod kątem włamań oraz ulokowania cennego sprzętu w miejscach niedostepnych dla obcych. Warto też zastanowić się nad zastosowaniem solidnych zamków w drzwiach, sama kłódka nie zagwarantuje bezpieczeństwa.

O wszelkich niepokojących sytuacjach należy informować Komendę Powiatową Policji w Sanoku, ul. Witkiewicza 3 tel. 13 46 57 310, bądź na numer alarmowy 997.

Źródło: KPP sanok

Przeczytaj całość »

Agresywny mężczyzna uwięził pracownicę GOPS. Groził jej nożem i domagał się pieniędzy (ZDJĘCIA)

28-09-2017

BIESZCZADY, REGION / PODKARPACIE. W budynku Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Polańczyku agresywny mężczyzna uwięził pracownicę. Grożąc nożem, domagał się pieniędzy. Wtedy do działań przystąpili policjanci z komendy powiatowej w Lesku, a potem też funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji i policyjni antyterroryści. Taki był scenariusz wczorajszych ćwiczeń dowódczo-sztabowych zorganizowanych w ramach konferencji naukowej współorganizowanej przez Komendę Wojewódzką Policji w Rzeszowie.

Drugi dzień konferencji naukowej pod nazwą „Reagowanie w sytuacjach kryzysowych – Polańczyk 2017″, zorganizowanej przez Wydział Bezpieczeństwa Wewnętrznego Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa oraz Komendę Wojewódzką Policji w Rzeszowie zakładał przeprowadzenie ćwiczeń z udziałem wydzielonych sił i środków Policji.

Scenariusz ćwiczeń zakładał, że do pomieszczeń Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej wszedł mężczyzna, który zaczął się awanturować, domagając się natychmiastowej pomocy finansowej. Na próby uspokojenia, reagował agresją. W pewnym momencie zatrzasnął drzwi, uniemożliwiając wyjście jednej pracownic i grożąc jej nożem żądał pieniędzy.

O zdarzeniu został powiadomiony dyżurny Policji z Leska, który na miejsce skierował policjantów. Mężczyzna nie reagował na polecenia policjantów, stawał się coraz bardziej agresywny. Zdecydowano o rozpoczęciu akcji policyjnej, którą dowodził Komendant Powiatowy Policji w Lesku podkom. Jacek Pączek. Zdecydowano o konieczności wezwania wsparcia z jednostek ościennych oraz Oddziału Prewencji Policji i Samodzielnego Poddodziału Antyterrorystycznego w Rzeszowie. Dowódca podjął decyzję o podjęciu negocjacji. Policyjni negocjatorzy nawiązali kontakt z napastnikiem, podczas gdy prowadzili z nim rozmowę, antyterroryści przygotowywali rozwiązanie siłowe. Gdy napastnik pod pretekstem odebrania pieniędzy wyszedł z budynku, został przy huku wybuchających granatów obezwładniony i zatrzymany. Zakładniczka została uwolniona.

Ale to nie był koniec akcji. Okazało sie, że sprawca pozostawił w budynku ładunek wybuchowy. Wtedy do działań przystąpili policjanci z nieetatowej grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego z leskiej komendy. Po potwierdzeniu obecności ładnunku, pirotechnicy ze SPAP przystąpili do jego usunięcia i unieszkodliwienia.

Ćwiczenia obserowali przedstawiciele Policji, jak i innych służb i instytucji związanych z zarządzaniem kryzysowym, a także naukowcy reprezentujący krajowe i zagraniczne ośrodki naukowe oraz słuchacze studiów podyplomowych Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie w zakresie zarządzania kryzysowego.

Praktyczne sprawdzenie policyjnych umiejętności w sytuacji kryzysowej podsumował Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie nadinsp. dr Krzysztof Pobuta oraz Zastępca Komendanta – Prorektor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie podinsp. dr Zbigniew Mikołajczyk.

Przeczytaj całość »

KROSNO/ SEKCJA ZWŁOK: Bojler zabił 5-letniego chłopczyka. Dziś montaż urządzenia sprawdził biegły

27-09-2017
KROSNO / PODKARPACIE. Mieszkańcy Krosna wciąż nie mogą uwierzyć w ogrom tragedii, do której doszło w niedzielny wieczór w jednym z prywatnych domów na terenie miasta. Gazowy bojler spadł na kąpiącego się w wannie 5-letniego chłopczyka. Mimo szybkiej reanimacji, dziecko zmarło. Przeprowadzono sekcję zwłok. Bezpośrednią przyczyną śmierci były obrażenia wewnętrzne powstałe na skutek przygniecenia bojlerem. Dziś sposób zamontowania urządzenia sprawdził biegły. Postępowanie, pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci prowadzi Prokuratura Rejonowa w Krośnie.

Przypomnijmy, że do tego zatrważającego zdarzenia doszło w niedzielę (24 bm.) przed godziną 19:00 w domu jednorodzinnym w Krośnie. Na kąpiącego się w wannie 5-letniego chłopczyka spadł bojler. Urządzenie przygniotło dziecko. Szybko podjęto reanimację, ale niestety życia chłopca nie udało się uratować.

Śledztwo, pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci (art. 155 KK) prowadzi Prokuratura Rejonowa w Krośnie.

– Wczoraj odbyła się sekcja zwłok. Lekarz stwierdził, że bezpośrednią przyczyną śmierci były obrażenia wewnętrzne. Powstały one po tym, jak na chłopca spadł bojler – mówi Sławomir Merkwa, zastępca prokuratora rejonowego w Krośnie. – Dziś sposób zainstalowania urządzenia zbadał biegły. Na wyniki trzeba jeszcze poczekać.

Biegły sprawdził zarówno mocowanie podgrzewacza jak i użyte do tego materiały. Opinia pozwoli śledczym ustalić, czy przed tragedią, sposób zamontowania bojlera stwarzał zagrożenie.

Na razie nie przesłuchano rodziców dziecka. Ich zeznania zostaną zebrane najprawdopodobniej w najbliższych dniach.

– To ogromna tragedia. Rodzice przeżywają traumę. Nie chcieliśmy ich przesłuchiwać tuż po zdarzeniu – dodaje prokurator Merkwa.

Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Przeczytaj całość »

TRAGEDIA. 5-letni chłopczyk zmarł podczas kąpieli przygnieciony przez bojler

25-09-2017
KROSNO / PODKARPACIE. W niedzielę przed godziną 19 w domu jednorodzinnym w Krośnie doszło do ogromnej tragedii. Na 5-letniego kąpiącego się chłopczyka spadł gazowy bojler. Mimo szybkiej reanimacji, życia dziecka nie udało się uratować.

Krośnieńscy policjanci pod nadzorem prokuratora pracowali w niedzielny wieczór na miejscu tragicznego zdarzenia, do jakiego doszło w jednym z domów w Krośnie.

5-latek kąpał się. Nagle, wiszący nad wanną gazowy bojler urwał się i przygniótł dziecko.

– Szybko podjęto reanimację, ale niestety nie udało się uratować chłopca. Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Krośnie – przekazuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP Krosno.

Wkrótce więcej informacji.

Przeczytaj całość »

Awanturował się w pensjonacie i znieważył pograniczników. Grozi mu nawet rok więzienia

BIESZCZADY / PODKARPACIE. 43-latek z województwa mazowieckiego odpowie za znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej. Mężczyzna awanturował się w jednym z pensjonatów w gminie Cisna. 

Przeczytaj całość »

Znalazła portfel i przekazał go policjantom. Niedługo później był już w rękach właściciela

PRZEWORSK / PODKARPACIE. Wzorową postawą wykazała się 20-letnia mieszkanka powiatu przeworskiego, która znalazła portfel z pieniędzmi, kartami płatniczymi i dokumentami. Kobieta zauważył zgubę w Rzeszowie przed jednym z lokali i jadąc do domu, przywiozła ją do przeworskiej komendy. Jeszcze tego samego dnia właściciel odzyskał zgubione rzeczy. 

Przeczytaj całość »

Przywłaszczył całodniowy utarg. Nieuczciwy mielczanin spędził noc w areszcie

MIELEC / PODKARPACIE. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który przywłaszczył sobie utarg z pracy w lokalu gastronomicznym. Nieuczciwy pracownik spędził noc w policyjnych aresztach po czym usłyszał zarzut przywłaszczenia. 

Przeczytaj całość »

Dzieci płakały, rodzice pijani spali na podłodze. Interwencja Policji w Mielcu

MIELEC / PODKARPACIE. Policjanci interweniowali wobec nietrzeźwych rodziców. Pomoc wezwali sąsiedzi, który zaniepokoił płacz dziecka. Kompletni pijani opiekunowie spali na podłodze, nie zajmując się swoimi małymi dziećmi. Teraz sytuacją rodziny zajmie się sąd. 

Przeczytaj całość »

Kradł na cmentarzu. Pieniądze wydał na alkohol

ŁAŃCUT / PODKARPACIE. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który okradł grobowiec na miejskim cmentarzu. Sprawca usłyszał już zarzut i przyznał się do winy. Grozi mu do 8 lat więzienia. 

Przeczytaj całość »