Ukrainki pracowały „na czarno” w Przemyślu i Rzeszowie

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili w czwartek 28 września cztery przypadki kiedy obywatelki Ukrainy nielegalnie wykonywały pracę na terenie województwa podkarpackiego. Od początku tego roku ustalono 500 cudzoziemców pracujących na czarno.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Medyce skontrolowali w czwartek 28 września miejski bazar w Przemyślu. Ujawniono tam, że 3 obywatelki Ukrainy nielegalnie handlowały artykułami gospodarstwa domowego a jedna z nich dodatkowo sprzedawała okulary korekcyjne. Żadna z kobiet nie posiadła zezwolenia na prowadzenia działalności gospodarczej na terenie naszego kraju. Kobiety otrzymały decyzje zobowiązujące je do powrotu na teren Ukrainy z jednoczesnym zakazem wjazdu na teren Polski przez okres 1 roku.

Natomiast strażnicy graniczni z Placówki w Rzeszowie – Jasionce skontrowali wczoraj salon fryzjerski znajdujący się na terenie Rzeszowa. Jak się okazało szefowa salonu nielegalnie zatrudniała obywatelkę Ukrainy. Wobec właścicielki funkcjonariusze SG skierują do sądu wniosek o ukaranie karą grzywny.

W tym roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego OSG przeprowadzili już 130 kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców na terenie Polski, podczas których skontrolowano ponad 1000 cudzoziemców – połowa z nich 500 osób nielegalnie pracowała na terenie województwa podkarpackiego.

Źródło: Straż Graniczna


Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.