Nie zmieścił się pod wiaduktem (FILM, ZDJĘCIA)

|

Niezastosowanie się kierowcy do znaku zakazującego wjazd pojazdom o wysokości ponad 2,2 m pod wiadukt, było powodem blokady trasy Głuchów – Dębina. Policjanci wraz ze strażakami usunęli skrzynię ładunkową tarasującą przejazd pod wiaduktem i przywrócili ruch w tym miejscu.

Do zdarzenia doszło w środę (8 bm.) po godz. 9 na trasie Głuchów – Dębina. Jak ustalili łańcuccy policjanci, w kierunku drogi krajowej nr 94 poruszał się samochód marki IVECO. Kierujący, 23-letni mieszkaniec na powiatu kolbuszowskiego, przewoził pojazdem skrzynię ładunkową z owocami i warzywami. Mężczyzna najprawdopodobniej zagapił się i nie zwrócił uwagi na znaki znajdujące się po obu stronach drogi.

Nie zmieścił się pod wiaduktem, w wyniku czego skrzynia ładunkowa spadła z pojazdu, tarasując wjazd pod wiadukt od strony Dębiny. Kierujący pojazdem IVECO zdołał przejechać dalej i zatrzymać się na bocznej drodze. Policjanci wraz ze strażakami usunęli skrzynię ładunkową tarasującą przejazd pod wiaduktem i przywrócili ruch.

23-latek w chwili zdarzenia był trzeźwy. Policjanci ukarali go mandatem.

KPP Łańcut


Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.